Z przykrością informuję, że rozdanie nie dojdzie do skutku z powodu zbyt małej ilości zgłoszeń. Wszystkim, którzy wzięli udział bardzo dziękuje. Nie chciałam, aby konkurencja była zbyt mała bo to nie fair. Nie mniej jednak informuję, że za jakiś czas ruszy kolejne rozdanie i mam nadzieję, że frekwencja będzie już większa.
Spodziewajcie się także nowej zakładki z wymianką/sprzedażą ubraniowo-kosmetykową :) Przyda się?
Wieczorkiem, albo jutro rano zobaczycie też efekty mojego pierwszego w życiu farbowania/pasemkowania włosów. Oby się udało :)
Pozdrowienia
piątek, 31 sierpnia 2012
środa, 29 sierpnia 2012
Haul kosmetyczno-ciuchowy
Witam.
Dziś szybciutko 'chwalę się' kolejnymi zakupami.
Na pierwszy ogień idą dwie bluzeczki w cenie 2 za 15zł.
Buty za 25zł.
Szampon Joanna z Apteczki Babuni, który skusił mnie po kilku recenzjach okazał się bardzo fajny.
Płyn do kąpieli eva bursztynowy zobaczymy jak się spisze aczkolwiek nie wymagam od niego za dużo.
Dezodorant perfumowany La Rive za 7.99zł, może nie jest zbyt trwały ale za to jak pachnie :) uwielbiam zapach zielonej herbaty a ten bardzo mi go przypomina.
Pozdrowienia :)

Na pierwszy ogień idą dwie bluzeczki w cenie 2 za 15zł.
Buty za 25zł.
Szampon Joanna z Apteczki Babuni, który skusił mnie po kilku recenzjach okazał się bardzo fajny.
Płyn do kąpieli eva bursztynowy zobaczymy jak się spisze aczkolwiek nie wymagam od niego za dużo.
Dezodorant perfumowany La Rive za 7.99zł, może nie jest zbyt trwały ale za to jak pachnie :) uwielbiam zapach zielonej herbaty a ten bardzo mi go przypomina.
Pozdrowienia :)
wtorek, 28 sierpnia 2012
Top Komentatorzy - dodatki na bloga, tutorial
Hejka. Pytano mnie ostatnio jak zrobić gadżet z Top Komentatorami na bloga, więc służę pomocą.
Wchodzimy w Panel sterowania → Projekt → Elementy strony i klikamy Dodaj gadżet. Z listy gadżetów wybieramy HTML/Java Script i ustawiamy w miejscu bloga w którym chcemy, aby się mieścił. Nadajemy tytuł np. Top Komentatorzy/ Top Spamerzy itp. wg uznania :)
W treści wpisujemy kod:
<!-- Top Commentators Cloud Start
(c) 2010 Blogger Sentral. Original code by http://www.bloggersentral.com/. Please do not remove this credit and the “Get this commentators widget” link at the bottom of the code.-->
<div style="text-align:justify;line-height:1.2;">
<script type="text/javascript">
function cCloud(feed) {
max = 0;
min = 10000;
//finding highest and lowest count
for (i=0;i<feed.count;i++)
{
ccCount = feed.value.items[i].commentcount * 1;
if (ccCount > max)
{
max = ccCount;
}
if (ccCount < min)
{
min = ccCount;
}
}
ccCountD = "";
display = "";
for (j=0;j<feed.count;j++)
{
ccdiff = feed.value.items[j].commentcount - min;
ccFontsize = 80 + (ccdiff * 100) / (max - min) + "%";
ccUrl = "'" + feed.value.items[j].authorurl + "'";
ccCountD = "(" + feed.value.items[j].commentcount + ")";//comment count
ccName = feed.value.items[j].title + ccCountD;
ccLName = "<a style='font-size:" + ccFontsize + "' href=" + ccUrl + " target='_blank'>" + ccName + "</a>";//clickable commentator name
display = display + ccLName + " ";
}
document.write(display);
}
</script>
<script src="http://pipes.yahoo.com/pipes/pipe.run?
YourBlogUrl=http://www.skumulowana.blogspot.com - w tym miejscu wpisujemy swój adres bloga
&Exclusions=Anonymous,car00lina,Anonimowy - po znaku = wpisujemy nazwy które nie będą się liczyć do naszej listy top, ja wpisałam oczywiście siebie i anonimowych,
&ShowHowMany=6 - po znaku = wpisujemy liczbę wyświetlanych komentatorów na liście
&Order=frequency
&_callback=cCloud
&_id=cfa196644e1d6159c9183548c4b5e2f5
&_render=json"
type="text/javascript"></script>
</div>
<span style="font-size: 80%; float:right;;margin-top:5px;">Get this <a href="http://www.bloggersentral.com/2010/02/top-commentators-cloud-widget.html" target="_blank">commentators</a> <a href="http://www.bloggersentral.com/" target="_blank">widget</a></span>
<!-- Top Commentators Cloud End -->
------------------------------------------------------
Po skonfigurowaniu zapisujemy i cieszymy się nowym gadżetem ;p
W razie niejasności proszę pisać to postaram się pomóc :)
Pozdrowienia :)
Wchodzimy w Panel sterowania → Projekt → Elementy strony i klikamy Dodaj gadżet. Z listy gadżetów wybieramy HTML/Java Script i ustawiamy w miejscu bloga w którym chcemy, aby się mieścił. Nadajemy tytuł np. Top Komentatorzy/ Top Spamerzy itp. wg uznania :)
W treści wpisujemy kod:
<!-- Top Commentators Cloud Start
(c) 2010 Blogger Sentral. Original code by http://www.bloggersentral.com/. Please do not remove this credit and the “Get this commentators widget” link at the bottom of the code.-->
<div style="text-align:justify;line-height:1.2;">
<script type="text/javascript">
function cCloud(feed) {
max = 0;
min = 10000;
//finding highest and lowest count
for (i=0;i<feed.count;i++)
{
ccCount = feed.value.items[i].commentcount * 1;
if (ccCount > max)
{
max = ccCount;
}
if (ccCount < min)
{
min = ccCount;
}
}
ccCountD = "";
display = "";
for (j=0;j<feed.count;j++)
{
ccdiff = feed.value.items[j].commentcount - min;
ccFontsize = 80 + (ccdiff * 100) / (max - min) + "%";
ccUrl = "'" + feed.value.items[j].authorurl + "'";
ccCountD = "(" + feed.value.items[j].commentcount + ")";//comment count
ccName = feed.value.items[j].title + ccCountD;
ccLName = "<a style='font-size:" + ccFontsize + "' href=" + ccUrl + " target='_blank'>" + ccName + "</a>";//clickable commentator name
display = display + ccLName + " ";
}
document.write(display);
}
</script>
<script src="http://pipes.yahoo.com/pipes/pipe.run?
YourBlogUrl=http://www.skumulowana.blogspot.com - w tym miejscu wpisujemy swój adres bloga
&Exclusions=Anonymous,car00lina,Anonimowy - po znaku = wpisujemy nazwy które nie będą się liczyć do naszej listy top, ja wpisałam oczywiście siebie i anonimowych,
&ShowHowMany=6 - po znaku = wpisujemy liczbę wyświetlanych komentatorów na liście
&Order=frequency
&_callback=cCloud
&_id=cfa196644e1d6159c9183548c4b5e2f5
&_render=json"
type="text/javascript"></script>
</div>
<span style="font-size: 80%; float:right;;margin-top:5px;">Get this <a href="http://www.bloggersentral.com/2010/02/top-commentators-cloud-widget.html" target="_blank">commentators</a> <a href="http://www.bloggersentral.com/" target="_blank">widget</a></span>
<!-- Top Commentators Cloud End -->
------------------------------------------------------
Po skonfigurowaniu zapisujemy i cieszymy się nowym gadżetem ;p
W razie niejasności proszę pisać to postaram się pomóc :)
Pozdrowienia :)
czwartek, 23 sierpnia 2012
Biedronkowe zdobycze

Witam was moimi zdobyczami Biedronkowymi w niskich cenach :D
Nie kupiłam w 'sezonie' gazetki urodowej, a teraz trafiłam na przeceny kosmetyków Bell i nie mogłam się oprzeć. Wzięłam róż '2 skin' Pocket Rouge za 4.99zł z chyba 7.99zł i bronzer Sun Bronzer Shimmering Powder za 7.99zł w przecenie z 11.99zł.
Mieliście któryś z tych produktów? Co sądzicie o cieniach, lakierach, maskarach i fluidach z Bell, które możemy spotkać w Biedronce? opłaca się coś kupić?
Pozdrawiam :*
środa, 22 sierpnia 2012
Szaroburo
Cześć.
Dzisiaj pokażę wam kilka ujęć z mojego makijażu na dzień, który dla nielubiących mocniej podkreślonych oczu może posłużyć na wieczór :)
Na dzień maluję się różnie, raz mocniej, raz delikatniej ale kreska musi być obowiązkowo czy to czarna, czy kolorowa - jest nieodzownym elementem mojego looku :)
Tutaj macie:
-cień z paletki Avon 8in1
-kredka+cień w jednym od Avon kolor Silver (z jednej strony kredka, z drugiej cień z aplikatorem)
-tusz Maybelline Turbo Boost

![]() |
Pisanie posta umiliła mi..:D |
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
zbawienne kalorie czyli tusz 2000calorie :)

Opis:
2000 Calorie Mascara to super pogrubiający tusz, dzięki któremu rzęsy stają się widocznie grubsze o około 300%.
2000 Calorie zawiera film wzmacniający, którego składniki (specjalnie dobrane polimery) odżywiają i wzmacniają rzęsy, zapobiegają kruszeniu się tuszu, jednocześnie czyniąc rzęsy elastycznymi.
Jednym z podstawowych składników maskary są naturalne woski, odporne na działanie wysokich temperatur, nie powodujące "topienia" i ścierania się tuszu z rzęs nawet w najgorętsze dni.
Doskonale zaprojektowana szczoteczka pozwala na zaaplikowanie zawsze odpowiedniej ilości tuszu i osiągnięcia pożądanego efektu.
2000 Calorie jest bezzapachowa, hipoalergiczna, dopuszczona do stosowania przez osoby noszące szkła kontaktowe.
Dostępny jest w trzech kolorach.
Zachęcona opiniami na KWC zapragnęłam wypróbować to cacko. Nie miałam akurat na stanie żadnego tuszu który w szybkim tempie, bez niespodzianek dawałby mi spektakularny efekt i pobiegłam do drogerii.
Na wstępie muszę powiedzieć, że jestem fanką teatralnych rzęs więc byle co mnie nie zadowoli, więc żaden dzienniak nie wchodzi w grę a do tego mam problematyczne w malowaniu rzęsy, więc od tuszu wymagam sporo. Podejrzewam, że zainwestowanie w dobrą zalotkę np. Mac rozwiązałoby mi problem z doborem tuszy, ale do rzeczy.
Ostatnio takie efekty dawał mi jedynie SuperShock od Avonu, w którym byłam zakochana. Gdy przestałam być konsultantką a budżet bardzo mnie ograniczał napełniałam pojemniczek Celią, trochę podsuszałam i znów było pięknie. Do czasu, gdy włoski w szczoteczce mi się nie połamały :( i zostałam skazana na zakup nowego tuszu.
Gdy już przybiegłam z Max Factorem na drugi dzień z rana doznałam szoku. Masakrycznie oblepił mi rzęsy, rozmazywał się i nie dawał żadnego z oczekiwanych efektów. Z łezkami w oczach pomyślałam sobie: podeschnie i będzie ok, tylko jak się nie uda to kto mi odda moje 3 dychy xD
No i tak sobie leżał, czasem go próbowałam, aż nadszedł moment gdy moje rzęsy wyglądały tak jak chciałam :)
Więc:
-wydłuża i to bardzo
-nawet pogrubia
-podkręca
-ładny czarny kolor
-rozdziela, chociaż wiadomo jak się nim naciapie to i posklejać potrafi
-owadzich łapek nie mam jako takich, (chociaż supershock potrafił to nieźle:D)
-nie obsypuje się
-wytrzymuje cały dzień
Dla mnie jeden z lepszych tuszy do zadań specjalnych :)
![]() |
bez tuszu |
![]() |
jedna warstwa |
![]() |
dwie warstwy |
![]() |
tu też ;p |
niedziela, 19 sierpnia 2012
Love Lovi

Na zdjęciach widzicie Zosię i Lovi w akcji, więc od razu przepraszam jeżeli komuś nie podoba się soczkowa estetyka ;p
Mamy wersję mniejszą 150ml samosterylizującą, ale planujemy kupić już dużą butlę bo mały żarłok potrzebuje więcej, a ta zostanie do picia herbatek i soczków jak na razie :).
Samosterylizacja w mikrofalówce przez pierwsze miesiące była dla mnie wielkim ułatwieniem, bo nie musiałam po każdym jedzeniu grzać wody i wyparzać butelki wrzątkiem, a to największym problemem i zachodem było oczywiście w nocy.
Cechy produktu
Dynamiczny smoczek:
Kapsel Lovi pozwala wysterylizować butelkę oraz wszystkie jej części w kuchence mikrofalowej w zaledwie 90 sekund. Do kapsla należy wlać odpowiednią ilość wody, umieścić w nim wszystkie części, przykryć butelką i umieścić w kuchence mikrofalowej. Po chwili butelka jest gotowa do karmienia.
Montaż butelki to nic prostszego, w nocy robiłam to już automatycznie. Teraz już nie sterylizuję butelki za każdym razem, ale i tak jest to bardzo pomocna możliwość.
Smoczek w zestawie zawsze jest 0+ więc dla większego dziecka trzeba dokupywać za co minus bo powinny być porobione jakieś grupy wiekowe, aby kupując butelkę nie musieć od razu kupować nowego smoczka a tego z zestawu wyrzucać..
Co do samego smoczka, to jest on bardzo miękki i łatwo się go czyści. Dokupiłam ten trójprzepływowy i jestem z niego zadowolona. Butelkę wraz ze smoczkiem mamy już pół roku a smoczek jest w stanie idealnym! nigdzie nie pękł, nie rozciągnął się, nie zrobił się klejący, nie powiększyła się dziurka, nie ma zapachu. Zwykłe smoczki co miesiąc musiałam wyrzucać, bo robiła się z nich tzw. klejąca, śmierdząca 'ciapa'.
Dziecko pije z niego chętnie, nie krztusi się. Jedynym minusem jest to, że smoczek zapowietrza się i skleja i co jakiś czas trzeba małej wyciągać z buzi i nacisnąć go aby powietrze odeszło. Dla nas jest to nie problem bo nauczyłam się to robić tak szybko, że mała łapie tylko głebszy oddech i już ma mońka w buzi :) Na początku mnie to denerwowało, ale jako iż nie miałam lepszej butelki w dłoni jestem skłonna to wybaczyć.
Czytałam gdzieś, że wystarczy lżej dokręcać, ale jak dokręcałam słabiej zdarzało się, że smoczek zginał się i ciekło spod niego mleko zalewając szyję małej.

Butelka jest bardzo trwała, w porównaniu z innymi tańszymi butelkami to cudo. Nie rysuje się, skala jest w dalszym ciągu doskonale widoczna! i butla nie przeszła zapachem mleka!
Idąc za zasadą 'co tanie to drogie' ta butelka skreśliła inne tańsze odpowiedniki np. z Canpola.. który pękał, smoczki parciały a butelki śmierdziały nawet po wygotowaniu i co trochę musiałam kupować nową, więc na pewno więcej wydałam niż na jedną z Lovi.
Muszę też powiedzieć, że moja córa nie miała też nigdy kolki więc nie wiem czy nam się po prostu udało, czy jest to zasługa butelki i smoczka Lovi, chociaż moja starsza córka była na Canpolu i przez jakiś czas przeżywaliśmy kolkowe męki, ale nie będziemy tu gdybać bo i tak się nie dowiemy od czego to zależy :)
Podsumowując: gdyby nie zapowietrzający się smoczek byłaby to butelka idealna :)
- pobudza dziecko do aktywnego ssania (jak podczas karmienia piersią)
- stymuluje prawidłowe oddychanie przez nos
- wspomaga naturalny rozwój zgryzu
- wspiera rozwój mowy
- umożliwia łączenie karmienia butelką z karmieniem piersią
- zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia kolki
Kapsel Lovi pozwala wysterylizować butelkę oraz wszystkie jej części w kuchence mikrofalowej w zaledwie 90 sekund. Do kapsla należy wlać odpowiednią ilość wody, umieścić w nim wszystkie części, przykryć butelką i umieścić w kuchence mikrofalowej. Po chwili butelka jest gotowa do karmienia.
Montaż butelki to nic prostszego, w nocy robiłam to już automatycznie. Teraz już nie sterylizuję butelki za każdym razem, ale i tak jest to bardzo pomocna możliwość.
Smoczek w zestawie zawsze jest 0+ więc dla większego dziecka trzeba dokupywać za co minus bo powinny być porobione jakieś grupy wiekowe, aby kupując butelkę nie musieć od razu kupować nowego smoczka a tego z zestawu wyrzucać..

Dziecko pije z niego chętnie, nie krztusi się. Jedynym minusem jest to, że smoczek zapowietrza się i skleja i co jakiś czas trzeba małej wyciągać z buzi i nacisnąć go aby powietrze odeszło. Dla nas jest to nie problem bo nauczyłam się to robić tak szybko, że mała łapie tylko głebszy oddech i już ma mońka w buzi :) Na początku mnie to denerwowało, ale jako iż nie miałam lepszej butelki w dłoni jestem skłonna to wybaczyć.
Czytałam gdzieś, że wystarczy lżej dokręcać, ale jak dokręcałam słabiej zdarzało się, że smoczek zginał się i ciekło spod niego mleko zalewając szyję małej.

Butelka jest bardzo trwała, w porównaniu z innymi tańszymi butelkami to cudo. Nie rysuje się, skala jest w dalszym ciągu doskonale widoczna! i butla nie przeszła zapachem mleka!
Idąc za zasadą 'co tanie to drogie' ta butelka skreśliła inne tańsze odpowiedniki np. z Canpola.. który pękał, smoczki parciały a butelki śmierdziały nawet po wygotowaniu i co trochę musiałam kupować nową, więc na pewno więcej wydałam niż na jedną z Lovi.
Muszę też powiedzieć, że moja córa nie miała też nigdy kolki więc nie wiem czy nam się po prostu udało, czy jest to zasługa butelki i smoczka Lovi, chociaż moja starsza córka była na Canpolu i przez jakiś czas przeżywaliśmy kolkowe męki, ale nie będziemy tu gdybać bo i tak się nie dowiemy od czego to zależy :)
Podsumowując: gdyby nie zapowietrzający się smoczek byłaby to butelka idealna :)
czwartek, 16 sierpnia 2012
małe zakupy

Mam zamiar zacząć olejować włosy :) oczywiście rezultaty przed, po i w trakcie wam pokażę. Jak uważacie olejek z Alterry nada się do tego??
![]() |
Telefon troszkę schrzanił kolory :( |
Pozdrawiam i miłego dnia :)
wtorek, 14 sierpnia 2012
Cuticle remover

Użyłam go dopiero dwa razy, ale na pierwszy rzut oka zachwyciło mnie to, że jest bezzapachowy! bo zawsze drażnił mnie ostry zapach dwóch innych używanych przeze mnie removerów.
Konsystencja ni to płynna, ni to żelowa, ale skłaniałabym się do określenia 'płyn' bo jednak preparat jest lejący, ale nie skapuje ze skórek za co plus.


Uważam, że produkt zły nie jest i za cenę 9zł jest bardzo dobry.
Carmex


Jeszcze nie rozpakowałam go z blistra a już pięknie mi pachniał. Serio zapach bardzo intensywny i przyjemny, cukierkowy. Będzie miło go testować. Smaruję się nim właśnie i jak na pierwsze wrażenie jest dobrze. Mam uczucie jakby chłodził, wy też tak macie? Podoba mi się to, że usta się po nim nie lepią. Brr to największa moja zmora w mazidłach do ust. Jak już znalazłam takie gdzie przypasowało mi smakiem, zapachem, właściwościami to z kolei kleił mi się na ustach i w kącikach zostawiał biały nalot, co szybko go wykluczało, mam nadzieję, że tu będzie inaczej. Czuję, że usta robią mi się gładsze więc myślę, że się polubimy.
Za jakiś czas spodziewajcie się recenzji butelki dla dzieci firmy Lovi :)) Bo właściwą recenzję tego balsamu zobaczycie jak troszkę go poużywam. A jeszcze dzisiaj recenzja removera do skórek firmy exfashion, o którym o dziwo nie zdołałam nic znaleźć na necie.
Pozdrawiam :)
niedziela, 12 sierpnia 2012
Kredkowo

Dzisiaj powiem wam tylko, że już wiem co to za kredka, o którą pytałam kilka postów wcześniej.

![]() |
Przepraszam za jakość zdjęcia :) |
Pozdrawiam i przypominam o rozdaniu Klik:)
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
Paznokcie i paczuszki
Dzisiaj pokażę wam moje pazury jakie miałam po zapuszczaniu przez około 3 miesiące bez jakiegokolwiek nadawania kształtu, po prostu rosły jak chciały. Dlatego z góry przepraszam za nierówne paznokcie :) zdjęcia niewyraźne, ale to co trzeba widać.
![]() |
Zielony pozował jako kolega ;) |
Niestety obecnie moje paznokcie są w opłakanym stanie i kurują się odżywka z Eveline..

Jestem także po pierwszych próbach używania pędzli i również jestem nimi zachwycona :D ceną też ;)
sobota, 4 sierpnia 2012
Rozdanie!!
Witam! Przygotowałam dla was skromne rozdanie na które serdecznie zapraszam :) Ufundowałam dla was kilka drobiazgów, mam nadzieję, że coś się spodoba.
A oto one:
Regulamin:
Rozdanie trwa od 04.08 do 01.09.2012 do godziny 23.59.
Aby wziąć udział w rozdaniu musisz:
1. Być publicznym obserwatorem bloga. (1 los)
2. Mieszkać na terenie Polski (niestety moje skromne fundusze nie pozwalają na wysyłkę za granicę)
Możesz także:
3. Napisać notkę o moim rozdaniu wraz z linkiem do rozdania. (1 los)
4. Zamieścić banner z odnośnikiem na pasku bocznym (1 los)
5. Wymyślić motto przewodnie zgodne z tematyką bloga (0-2 losów)
W sumie można zdobyć 5 losów.
Zgłoszenia będą przyjmowane w komentarzach tylko pod tym postem.
Wzór:
Obserwuję jako:
Notka: Tak/Nie
Banner: Tak/Nie
Motto: Tak(jakie?)/Nie
e-mail:
Jeśli jesteś osobą niepełnoletnią musisz mieć zgodę rodzica lub opiekuna na udział w rozdaniu.
Zastrzegam sobie prawo do przedłużenia terminu zakończenia rozdania i ogłoszenia wyników w ciągu 3-4 dni od zakończenia.
Na zdjęciu 'skład podstawowy', ale uwaga :) jeżeli rozdanie będzie miało jako takie zainteresowanie dołożę jeszcze jakieś kosmetyki lub biżuterię :)
Proszę także, aby nie zgłaszały się blogi typowo rozdaniowe, bo takie nie będą brane pod uwagę.
Życzę powodzenia i pozdrawiam car00lina. :)
A oto one:
Regulamin:
Rozdanie trwa od 04.08 do 01.09.2012 do godziny 23.59.
Aby wziąć udział w rozdaniu musisz:
1. Być publicznym obserwatorem bloga. (1 los)
2. Mieszkać na terenie Polski (niestety moje skromne fundusze nie pozwalają na wysyłkę za granicę)
Możesz także:
3. Napisać notkę o moim rozdaniu wraz z linkiem do rozdania. (1 los)
4. Zamieścić banner z odnośnikiem na pasku bocznym (1 los)
5. Wymyślić motto przewodnie zgodne z tematyką bloga (0-2 losów)
W sumie można zdobyć 5 losów.
Zgłoszenia będą przyjmowane w komentarzach tylko pod tym postem.
Wzór:
Obserwuję jako:
Notka: Tak/Nie
Banner: Tak/Nie
Motto: Tak(jakie?)/Nie
e-mail:
Jeśli jesteś osobą niepełnoletnią musisz mieć zgodę rodzica lub opiekuna na udział w rozdaniu.
Zastrzegam sobie prawo do przedłużenia terminu zakończenia rozdania i ogłoszenia wyników w ciągu 3-4 dni od zakończenia.
Na zdjęciu 'skład podstawowy', ale uwaga :) jeżeli rozdanie będzie miało jako takie zainteresowanie dołożę jeszcze jakieś kosmetyki lub biżuterię :)
Proszę także, aby nie zgłaszały się blogi typowo rozdaniowe, bo takie nie będą brane pod uwagę.
Życzę powodzenia i pozdrawiam car00lina. :)
czwartek, 2 sierpnia 2012
Peeling Avon + kredka
Cześć dziewczyny. Niestety neta w domu dalej brak, ale dorwałam się do kompa gdzie indziej ;) zdjęć kilka mam z telefonu bez jakiejkolwiek obróbki, ale są ;) Upał u nas wielki, ale wolę to niż mrozy ;)
Byłam dzisiaj z małą Zosią na szczepieniu i kobita nawet się nie rozpłakała. Myślę, że za jakiś czas dodam coś odnośnie sprzętu i kosmetyków dla dzieci bo temu też poświęcam trochę czasu. Muszę też powiedzieć, że nawiązałam współpracę ze znaną już wśród blogerek firmą Sudopharma i otrzymałam kremiki Sudomax, bardzo się z tego cieszę bo moje dziewczyny często miewają odparzenia i jak to dzieci a to się zadrapią, a to coś ugryzie i przyda nam się taki produkt :) ja też chętnie skorzystam. Więc za jakiś czas możecie się spodziewać opinii o tym kremiku. Dzisiaj mogę powiedzieć tyle, że konsystencja bardziej przyjemna w użyciu niż w innych kremach tego rodzaju, bo jest bardziej miękki i 'smarowny' ;p no i kontakt z firmą też bardzo dobry.
Chciałam także przetestować coś z akcesoriów dla dzieci, ale świeżynka jestem za bardzo ;)
Przechodzę więc do głównego tematu posta peelingu do rąk od Avon.
Śródziemnomorski peeling do rąk Planet Spa Avon z wyciągiem z oliwek jest peelingiem bardzo gęstym z wieloma drobinkami. Mieści się w miekkiej tubce zawierającej 75ml z zamknięciem z klapką;) W miarę rozsmarowywania z peelingu robi się coś na kształt gęstej zwartej oliwki z ziarenkami. Zapach oliwkowy, raczej średni, ale brzydki nie jest. Co najważniejsze efekty!
Skóra po nim jest mięciutka i gładka. Aż dziw bierze, że tak doskonale wygładza i usuwa martwy naskórek. Po zastosowaniu nie wymaga kremu bo dłonie są świetnie nawilżone. Skórki też są po nim zmiękczone.
Jestem zadowolona z tego produktu. Uważam, że jest lepszy niż np. peeling z Bielendy który jest specjalnie 'for salon kosmetyczny'.
Producent radzi używać 2 razy w tygodniu. Przyznam się szczerze, że spróbowałam go nałożyć na nos i brodę (precz zaskórniki) i jestem zadowolona z efektu. Nie podrażnił mnie, nie podrapał, wygładził, nawilżył równocześnie usuwając zalegające brudy. Jestem szczęsliwa :P
Dostałam go w prezencie, bo normalnie nigdy bym go nie kupiła. Ale po pozytywnym zaskoczeniu chyba kupię go ponownie.
aa i jeszcze jedno.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie co to za kredka. Mama kupiła ją już jakiś czas temu, napisy się starły więc nie wiem 'czym' jest, a jest bardzo fajna. Poskreślam nią dolną powiekę, daje ładny kolor i nie rozmazuje się. Jeśli ktoś wie to proszę o info:)
Pozdrawiam serdecznie i postaram się za niedługi mam nadzieję czas coś wam skrobnąć. Do zobaczenia:P


Przechodzę więc do głównego tematu posta peelingu do rąk od Avon.

Skóra po nim jest mięciutka i gładka. Aż dziw bierze, że tak doskonale wygładza i usuwa martwy naskórek. Po zastosowaniu nie wymaga kremu bo dłonie są świetnie nawilżone. Skórki też są po nim zmiękczone.
Jestem zadowolona z tego produktu. Uważam, że jest lepszy niż np. peeling z Bielendy który jest specjalnie 'for salon kosmetyczny'.
Producent radzi używać 2 razy w tygodniu. Przyznam się szczerze, że spróbowałam go nałożyć na nos i brodę (precz zaskórniki) i jestem zadowolona z efektu. Nie podrażnił mnie, nie podrapał, wygładził, nawilżył równocześnie usuwając zalegające brudy. Jestem szczęsliwa :P

aa i jeszcze jedno.


![]() |
i nasz wieczorny gość, który odwiedza nas często ;) |
Subskrybuj:
Posty (Atom)