Obserwatorzy

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Isana. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

Isana BUBEL Hair..

Witam.

Słynnej odżywki z olejkiem babassu nigdy nie miałam, ale gdy zobaczyłam na półce w rossie szampon wygładzający Isany z tymże składnikiem od razu wpadł do koszyka (popchnęła mnie do tego również niska cena - około 5zł za 400ml).


Po otwarciu klapki urzekł mnie jego ładny, mocny zapach i chyba na tym zalety się zakończyły. Szampon ciężko wydobyć z grubego, plastikowego opakowania, co utrudnia także ciężka, gęsta, jakby odżywkowa konsystencja.


Na włosach pieni się nie najgorzej, oczyszcza też 'w miarę', ale co z tego kiedy po wysuszeniu włosy są przyklapnięte, obciążone i jakby tłuste. Myjąc głowę rano, wieczorem czuję się jakbym w ogóle tego nie robiła, albo urządziła sobie ćwiczeniowy maraton.

Ten przyjemniaczek został u mnie skreślony, nienawidzę uczucia tłustych, przylizanych włosów.
Teraz spełnia rolę mydła do rąk, czasem myję też nim pędzle.


A Wy znacie ten szampon? Macie co do niego podobne uczucia, czy jednak sprawdza się dobrze?
Dajcie znać jakich jeszcze szamponów unikać.

Pozdrowienia




Zaglądnij:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...