Cześć.
Jakiś czas temu powstający Fun Page Oillan przeprowadził akcję: dla 50 pierwszych osób, które polubiły profil i wrzuciły na tablicę zdjęcie swoje lub swojego dziecka. Załapałam się jako 3 lub 4 i w zamian otrzymałam 3 pełnowymiarowe produkty:
-ochronny krem z filtrem SPF 15
-krem pielęgnujący do twarzy i ciała
-emulsję do kąpieli dermatologicznej
Wszystko jak wiadomo do skóry suchej, alergicznej. Moje dziewczyny mają po mnie bardzo suchą skórę, więc produkty są jak najbardziej trafione i już pierwsze testy za nami. Za jakiś czas recenzje :)
Kolejna nowość u mnie to szminka Color Whisper od Maybelline w kolorze Who wore it red-er. Na blogach ostatnio ich pełno, ale warto o nich mówić, bo są niesamowite!
Jest to najlepsza szminka pod każdym względem jaką kiedykolwiek używałam: piękny kolor, bardzo trwała, przyjemna konsystencja, nawilżenie i pielęgnacja ust. Cudeńko :)
Ale nie będę mówić za wiele, bo właściwa recenzja przede mną :)
Dodam, że dostałam kolor, który zaskoczył mnie, bo w opakowaniu jest krwistą czerwienią, na dłoni delikatnym różem, a na ustach intensywną fuksją :P a taki psikus nam robi.
Zobaczcie same.
Wrzucam też całość w make upie. Nie zwracajcie uwagi na brak włosów :P, to po prostu kok
niechcemisięmyćgłowy :D
Yyy chce ktoś kilka piegów?
Miłego weekendu :)