Witam ;)
Dziś kolejny przegląd nowości. Dowiecie się co za jakiś czas pojawi się w recenzjach ;)
Przy okazji możecie zobaczyć, że za 50zł da się zrobić całkiem spore zakupy kosmetyczne i to składające się z dobrych produktów (np. Kallos, szampony Joanna).
Poniżej zdjęcia całości:
A poniżej widać jak produkty zostały zabezpieczone przed niechcianym otwarciem w paczce. Okręcone folią nie miały szans na wycieki ;) Plus dla StrefaUrody.pl za użycie folii, kiedyś zamawiałam coś z innego sklepu i kosmetyki przyszły poklejone taśmą klejącą, co zniszczyło opakowania ;/
I już przechodzę do prezentacji:
1. Joanna Naturia, odżywka z miodem i cytryną do włosów suchych i zniszczonych
2. Joanna Naturia, szampon z miętą i wrzosem do włosów normalnych z tendencją do szybszego przetłuszczania się
3. Joanna Naturia, szampon z pokrzywą i zieloną herbatą do włosów przetłuszczających się i normalnych
4. Joanna Naturia, szampon z biosiarką i bursztynem do włosów przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu
5. Joanna Naturia, peeling z wanilią, wygładzający
6. Kallos, maska do włosów z jedwabiem, Silk
7. Farmona, Radical, kuracja s.o.s. do włosów suchych i łamliwych
8. Bielenda, żel do włosów Grafitti 3D
9. Schwarzkopf, Natural&Easy, farba do włosów
10. Fa, Luxurious Moments, żel pod prysznic o zapachu fiołków
11. Bielenda, Masełko do ust, Soczysta Malina (prezent od drogerii)
12. Biały Jeleń, mydło naturalne premium z kasztanowcem i lnem
13. Pilnik do paznokci
14. Spinki do włosów (dziewczynki nie wytrzymały i podkradły przed zdjęciami;))
Znacie któreś z produktów? Opinię o czym chcielibyście poczytać jako pierwszą?
Pozdrawiam ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nowości. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 lutego 2015
wtorek, 9 grudnia 2014
Za 50zł też można się obkupić - nowości
Witam
Nie piszę, ale zaglądam na bloga codziennie. Na Wasze blogi również wpadam, jednak bez śladu po sobie. Trochę się 'porobiło' u mnie w życiu, więc ciężko żyć, jak się żyło i pisać, jak się pisało.
Nie usprawiedliwiam się więcej i przechodzę od razu do tematu posta, czyli zakupy :)
Niedawno zrobiłam zakupy w drogerii StrefaUroda.pl za kwotę 50 zł. To dla Was dużo, czy mało?
Pisząc posta mam na celu pokazanie, że za te pieniądze można kupić sporo całkiem fajnych rzeczy ;)
A więc do dzieła, zobaczcie sami na co postawiłam tym razem.
1. Green Pharmacy, Delikatny żel do mycia twarzy Green Tea - 5.68zł
2. Green Pharmacy, mydło w płynie Jaskółcze ziele - 5.54zł
3. Green Pharmacy, Eliksir ziołowy do włosów łamliwych i zniszczonych - 6.35zł
4. Green Pharmacy, płyn micelarny 3 w 1, rumianek - 10.10zł
5. Ziaja nuno, tonik antybakteryjny - 5.75zł
6. Kallos, maska do włosów Keratin - 6.90zł
7. Farmona, Herbal Care - krem normalizująco- matujący - 9.01zł
I to by było na tyle. W miarę możliwości podzielę się recenzjami powyższych produktów.
Znacie te kosmetyki? Jakie macie o nich zdanie? ;)
Pozdrowienia
Nie piszę, ale zaglądam na bloga codziennie. Na Wasze blogi również wpadam, jednak bez śladu po sobie. Trochę się 'porobiło' u mnie w życiu, więc ciężko żyć, jak się żyło i pisać, jak się pisało.
Nie usprawiedliwiam się więcej i przechodzę od razu do tematu posta, czyli zakupy :)
Niedawno zrobiłam zakupy w drogerii StrefaUroda.pl za kwotę 50 zł. To dla Was dużo, czy mało?
Pisząc posta mam na celu pokazanie, że za te pieniądze można kupić sporo całkiem fajnych rzeczy ;)
A więc do dzieła, zobaczcie sami na co postawiłam tym razem.
| Cała gromadka ;) |
1. Green Pharmacy, Delikatny żel do mycia twarzy Green Tea - 5.68zł
2. Green Pharmacy, mydło w płynie Jaskółcze ziele - 5.54zł
3. Green Pharmacy, Eliksir ziołowy do włosów łamliwych i zniszczonych - 6.35zł
4. Green Pharmacy, płyn micelarny 3 w 1, rumianek - 10.10zł
5. Ziaja nuno, tonik antybakteryjny - 5.75zł
6. Kallos, maska do włosów Keratin - 6.90zł
7. Farmona, Herbal Care - krem normalizująco- matujący - 9.01zł
I to by było na tyle. W miarę możliwości podzielę się recenzjami powyższych produktów.
Znacie te kosmetyki? Jakie macie o nich zdanie? ;)
Pozdrowienia
czwartek, 29 maja 2014
Nowości ostatnich tygodni ;)
Witam :)
Dziś pokaże Wam nowości ostatnich tygodni. Moje małe zapasy uzupełniły się o produkty, które właściwie były mi potrzebne. Ciekawe? To zapraszam.
Pierwsza 'ekipa' to nagroda w konkursie organizowanym przez firmę Jadwiga.
- Balsam do rąk i paznokci,
- Kremowy balsam z masłem kakaowym - po kilku użyciach jestem zachwycona ;)
- Krem do stóp
- Polska papka do cery trądzikowej - 3 próbki jednak stosowane punktowo starczą na bardzo długo
Druga przesyłka to enigmatyczna odżywka do włosów, którą będę testować za pośrednictwem Wizaż.pl (która z Was się jeszcze załapała?;) )
Szampon koloryzujący Ryana wygrałam w rozdaniu u Wit Dystrybutor Kosmetyków, a kulkę Nivea kupiłam, aby odetchnąć troszkę od antyperspirantów Ziaja, których używam już od kilku lat.
Bielenda Vanity, cukrowy krem do depilacji kupiłam z myślą o pozbyciu się wąsika :D a także do wypróbowania na innych częściach ciała :D Niebawem recenzja.
Serum L'biotica do rzęs dorwał w Biedronce mój chłopak. Na recenzje za wcześnie, ale polubiłam ją, bo w krótkim czasie nawilżyła moje rzęsy.
Na sam koniec zostawiłam największą grupkę :D Moje zakupy w saloniku Ziaja. Za sumę powyżej 40zł w gratisie otrzymałam pełnowymiarowy płyn micelarny Ulga.
- od lewej Ziaja Ulga - gratis
- Ziaja med kuracja antybakteryjna, żel myjący na łojotok i trądzik - tu właściwie zaszła pomyłka przez co sprzedawczyni mi podpadła.. pytałam o tonik antybakteryjny z tej serii, pani wskazała mi go na półce, a ja przez pomyłkę wzięłam żel zamiast toniku.. doskonale to widziała, więc mogła mi zwrócić na to uwagę. Ale po co? Skoro chciałam tonik, a wzięłam żel to pewnie wrócę po to co potrzebuję - więc będzie miała podwójną sprzedaż? Tak czy siak, nie żałuję, bo to prawdziwa perełka! o której recenzja za jakiś czas. Po tonik wrócę, ale do innej sprzedawczyni i coś czuję, że sięgnę także po krem matujący z tej serii.
- Ziaja de-makijaż mleczko micelarne uniwersalne w zestawie z bio-żel pod oczy i na powieki kojący ze świetlikiem - mleczko zmywa lepiej niż micele, ale ma jedną zasadniczą wadę, o której w osobnej notce ;)
- Ziaja intima, płyn do higieny intymnej,
- Ziajka, emulsja wodoodporna dla dzieci spf 50+
Za całość zapłaciłam 45zł :)
I jak podobają Wam się moje nowości? Czego jesteście najbardziej ciekawe/ciekawi?
Pozdrowienia
Dziś pokaże Wam nowości ostatnich tygodni. Moje małe zapasy uzupełniły się o produkty, które właściwie były mi potrzebne. Ciekawe? To zapraszam.
Pierwsza 'ekipa' to nagroda w konkursie organizowanym przez firmę Jadwiga.
- Balsam do rąk i paznokci,
- Kremowy balsam z masłem kakaowym - po kilku użyciach jestem zachwycona ;)
- Krem do stóp
- Polska papka do cery trądzikowej - 3 próbki jednak stosowane punktowo starczą na bardzo długo
Druga przesyłka to enigmatyczna odżywka do włosów, którą będę testować za pośrednictwem Wizaż.pl (która z Was się jeszcze załapała?;) )
Szampon koloryzujący Ryana wygrałam w rozdaniu u Wit Dystrybutor Kosmetyków, a kulkę Nivea kupiłam, aby odetchnąć troszkę od antyperspirantów Ziaja, których używam już od kilku lat.
Bielenda Vanity, cukrowy krem do depilacji kupiłam z myślą o pozbyciu się wąsika :D a także do wypróbowania na innych częściach ciała :D Niebawem recenzja.
Serum L'biotica do rzęs dorwał w Biedronce mój chłopak. Na recenzje za wcześnie, ale polubiłam ją, bo w krótkim czasie nawilżyła moje rzęsy.
![]() |
| Zapomniałam zrobić foto, więc ściągnęłam z insta :P |
Na sam koniec zostawiłam największą grupkę :D Moje zakupy w saloniku Ziaja. Za sumę powyżej 40zł w gratisie otrzymałam pełnowymiarowy płyn micelarny Ulga.
- od lewej Ziaja Ulga - gratis
- Ziaja med kuracja antybakteryjna, żel myjący na łojotok i trądzik - tu właściwie zaszła pomyłka przez co sprzedawczyni mi podpadła.. pytałam o tonik antybakteryjny z tej serii, pani wskazała mi go na półce, a ja przez pomyłkę wzięłam żel zamiast toniku.. doskonale to widziała, więc mogła mi zwrócić na to uwagę. Ale po co? Skoro chciałam tonik, a wzięłam żel to pewnie wrócę po to co potrzebuję - więc będzie miała podwójną sprzedaż? Tak czy siak, nie żałuję, bo to prawdziwa perełka! o której recenzja za jakiś czas. Po tonik wrócę, ale do innej sprzedawczyni i coś czuję, że sięgnę także po krem matujący z tej serii.
- Ziaja de-makijaż mleczko micelarne uniwersalne w zestawie z bio-żel pod oczy i na powieki kojący ze świetlikiem - mleczko zmywa lepiej niż micele, ale ma jedną zasadniczą wadę, o której w osobnej notce ;)
- Ziaja intima, płyn do higieny intymnej,
- Ziajka, emulsja wodoodporna dla dzieci spf 50+
Za całość zapłaciłam 45zł :)
I jak podobają Wam się moje nowości? Czego jesteście najbardziej ciekawe/ciekawi?
Pozdrowienia
piątek, 31 stycznia 2014
Kosmetyczne nowości
Witam!
Dziś post chwalipięcki, czyli o tym co w ostatnim czasie udało mi się kupić i co będę testowała.
Z powodu widocznego denka w moich szamponach i odżywkach udałam się do Tesco w celu uzupełnienia braków.
Wyszłam z:
-Barwa Ziołowa, Szampon Tatarako-chmielowy do włosów łamliwych i zniszczonych, / słyszałam o szamponach Barwy dobre rzeczy, więc chcę przekonać się na sobie jak działa.
-Nivea, odżywka odbudowująca long repair, /na blogach zbiera wiele pozytywnych opinii, więc mam nadzieję, że pomoże mi w mojej walce o zdrowe włosy.
-Ziaja, bloker - znam, używam, lubię za skuteczność.
-Ziaja, maska intensywna odbudowa (zakupiona w saloniku Ziaji) /również zachęcona dobrymi opiniami na blogach skusiłam się na jej zakup.
Kolejne nowości to paczka ze współpracy z BingoSpa. Produkty jakie wybrałam to:
-Delikatny krem do twarzy z kolagenem,
-Średni peeling błotny do twarzy, kwas mlekowy, kwasy owocowe.
Zobaczymy jak się spiszą.
Wczoraj znów udałam się do Tesco, tym razem po spożywkę, ale A. namówił mnie na farbę do włosów - już od dawna powtarzał, że powinnam wrócić do czerni, bo obecne spłowiałe włosy są już po prostu brzydkie. Takim oto sposobem sięgnęłam niezmiennie po farbę:
-Joanna color Naturia, czarny bez (nie farbowałam się już od marca).
Jednak na półce spodobał mi się szampon:
- Barwa naturalna, Szampon lniany z kompleksem witamin, wzmacniający (nigdy go nie widziałam ani w drogeriach, ani na blogach, więc chętnie wypróbuję,bo drogi nie jest).
Wracając do domu przypomniałam sobie, że o czymś zapomniałam i wstąpiłam do Biedronki. Tam wzięłam jeszcze:
-maseczkę Biovax,
-Timotey, Drogocenne olejki, spray do włosów (okazało się, że ma w składzie alkohol, ale mam nadzieję, że stosowana od czasu do czasu dużego spustoszenia nie zrobi, wręcz przeciwnie).
Zaciekawiło Was coś z moich nowości?
Ps. Jeśli szukacie pomadek Delii, albo szafy Ingrid ze świetnymi podkładami za śmiesznie niską cenę, zajrzyjcie do marketu budowlanego Majster :D
Pozdrowienia ;)
Dziś post chwalipięcki, czyli o tym co w ostatnim czasie udało mi się kupić i co będę testowała.
Z powodu widocznego denka w moich szamponach i odżywkach udałam się do Tesco w celu uzupełnienia braków.
Wyszłam z:
-Barwa Ziołowa, Szampon Tatarako-chmielowy do włosów łamliwych i zniszczonych, / słyszałam o szamponach Barwy dobre rzeczy, więc chcę przekonać się na sobie jak działa.
-Nivea, odżywka odbudowująca long repair, /na blogach zbiera wiele pozytywnych opinii, więc mam nadzieję, że pomoże mi w mojej walce o zdrowe włosy.
-Ziaja, bloker - znam, używam, lubię za skuteczność.
-Ziaja, maska intensywna odbudowa (zakupiona w saloniku Ziaji) /również zachęcona dobrymi opiniami na blogach skusiłam się na jej zakup.
Kolejne nowości to paczka ze współpracy z BingoSpa. Produkty jakie wybrałam to:
-Delikatny krem do twarzy z kolagenem,
-Średni peeling błotny do twarzy, kwas mlekowy, kwasy owocowe.
Zobaczymy jak się spiszą.
Wczoraj znów udałam się do Tesco, tym razem po spożywkę, ale A. namówił mnie na farbę do włosów - już od dawna powtarzał, że powinnam wrócić do czerni, bo obecne spłowiałe włosy są już po prostu brzydkie. Takim oto sposobem sięgnęłam niezmiennie po farbę:
-Joanna color Naturia, czarny bez (nie farbowałam się już od marca).
Jednak na półce spodobał mi się szampon:
- Barwa naturalna, Szampon lniany z kompleksem witamin, wzmacniający (nigdy go nie widziałam ani w drogeriach, ani na blogach, więc chętnie wypróbuję,bo drogi nie jest).
Wracając do domu przypomniałam sobie, że o czymś zapomniałam i wstąpiłam do Biedronki. Tam wzięłam jeszcze:
-maseczkę Biovax,
-Timotey, Drogocenne olejki, spray do włosów (okazało się, że ma w składzie alkohol, ale mam nadzieję, że stosowana od czasu do czasu dużego spustoszenia nie zrobi, wręcz przeciwnie).
Zaciekawiło Was coś z moich nowości?
Ps. Jeśli szukacie pomadek Delii, albo szafy Ingrid ze świetnymi podkładami za śmiesznie niską cenę, zajrzyjcie do marketu budowlanego Majster :D
Pozdrowienia ;)
środa, 27 listopada 2013
Nowości część 2 :D Przesyłki
Hej!
Już nie pamiętam kiedy u mnie tyle nowości na raz było! Radocha jak u dzieciaka :P
Przesyłka nr 1:
Tusz do rzęs L'ambre wygrany u znajomej kosmetyczki na jej fbl.
Przesyłka nr 2:
Wygrana w konkursie Flos-lek. Moje Domowe SPA w postaci maseczki z kurkumy i siemienia lnianego załapało się do jednej z pięciu nagród.
Wygrałam serię mango i marakuja: żel pod prysznic, masło do ciała i balsam do ciała :) ale będę pachnieć.
Przesyłka nr 3:
Po raz drugi udało mi się wygrać u Original Source :) Tym razem otrzymałam: dwa żele o zapachach malina i kakao oraz mandarynka i bazylia, a do tego gadżety :)
A jak tam u Was? Kurier i listonosz pukają do drzwi? :P
Pozdrowienia
Już nie pamiętam kiedy u mnie tyle nowości na raz było! Radocha jak u dzieciaka :P
Przesyłka nr 1:
Tusz do rzęs L'ambre wygrany u znajomej kosmetyczki na jej fbl.
Przesyłka nr 2:
Wygrana w konkursie Flos-lek. Moje Domowe SPA w postaci maseczki z kurkumy i siemienia lnianego załapało się do jednej z pięciu nagród.
Wygrałam serię mango i marakuja: żel pod prysznic, masło do ciała i balsam do ciała :) ale będę pachnieć.
Przesyłka nr 3:
Po raz drugi udało mi się wygrać u Original Source :) Tym razem otrzymałam: dwa żele o zapachach malina i kakao oraz mandarynka i bazylia, a do tego gadżety :)
A jak tam u Was? Kurier i listonosz pukają do drzwi? :P
Pozdrowienia
poniedziałek, 25 listopada 2013
Nowości
Witam!
Ostatnio w moje ręce wpadło trochę nowości. Oto one:
Przesyłka wygrana na fanpage'u Original Source. Pierwsze 100 osób, które zgłosiły się w aplikacji zdobywało niespodziankę z okazji 100tyś fanów. Niespodzianki rozeszły się w ciągu 3 minut. Miałam szczęście :)
Otrzymałam dwa żele pod prysznic i piankę do golenia o wspaniałych zapachach. Orzeźwiającą miętę z drzewem herbacianym (zapach żelu i pianki), oraz eukaliptus z bazylią (jak dla mnie pachnie lasem :P ).
Nie ma w moim mieście Hebe, nie ma SuperPharm więc wybrałam się na zniżki w Rossmannie.
Z produktów objętych promocją wybrałam:
-tusz do rzęs Wibo Growing Lashes (który znam i bardzo lubię),
-matowy 'piasek' Wibo, o którym będziecie mogły poczytać jutro, niestety tych odcieni po które się wybrałam już nie było.
-dwa piaski z Lovely,
-pomadkę Eliksir o której tyle dobrego u Was czytałam :) odcień 05.
Bez promocji kupiłam:
-gumę do włosów z Joanny,
-wychwalaną przez wszystkich pastę Himalaya Herbals na moje problemy z dziąsłami,
-podkład Lirene Ideale Glam&Matt o którym wiele dobrego wyczytałam, a niestety nie obejmowała go zniżka -40%, co przyjęłam z ciężkim sercem i wypiekami na twarzy (dla mnie 4 dychy to kupa kasy), ale już go nie oddawałam. Na razie powiem, że użyłam go dwa razy i zdał egzamin, więc pozycja Revlonu CS jest mocno zagrożona. Lirene może z nim konkurować, zobaczymy jak spisze się dalej :)
Co sądzicie o moich zakupach? Kilka miesięcy nic nie kupowałam, więc pozwoliłam sobie na małe szaleństwo. Większość rzeczy i tak już na wykończeniu, a w między czasie dokupuję jedynie to co mi się kończy typu szampon, odżywkę do włosów, płyn do kąpieli itp. Zapasów nie mam i nie robię, gdyż sytuacja nie pozwala.
Pozdrowienia :) dajcie znać co u Was w nowościach.
Ostatnio w moje ręce wpadło trochę nowości. Oto one:
Przesyłka wygrana na fanpage'u Original Source. Pierwsze 100 osób, które zgłosiły się w aplikacji zdobywało niespodziankę z okazji 100tyś fanów. Niespodzianki rozeszły się w ciągu 3 minut. Miałam szczęście :)
Otrzymałam dwa żele pod prysznic i piankę do golenia o wspaniałych zapachach. Orzeźwiającą miętę z drzewem herbacianym (zapach żelu i pianki), oraz eukaliptus z bazylią (jak dla mnie pachnie lasem :P ).
Nie ma w moim mieście Hebe, nie ma SuperPharm więc wybrałam się na zniżki w Rossmannie.
Z produktów objętych promocją wybrałam:
-tusz do rzęs Wibo Growing Lashes (który znam i bardzo lubię),
-matowy 'piasek' Wibo, o którym będziecie mogły poczytać jutro, niestety tych odcieni po które się wybrałam już nie było.
-dwa piaski z Lovely,
-pomadkę Eliksir o której tyle dobrego u Was czytałam :) odcień 05.
Bez promocji kupiłam:
-gumę do włosów z Joanny,
-wychwalaną przez wszystkich pastę Himalaya Herbals na moje problemy z dziąsłami,
-podkład Lirene Ideale Glam&Matt o którym wiele dobrego wyczytałam, a niestety nie obejmowała go zniżka -40%, co przyjęłam z ciężkim sercem i wypiekami na twarzy (dla mnie 4 dychy to kupa kasy), ale już go nie oddawałam. Na razie powiem, że użyłam go dwa razy i zdał egzamin, więc pozycja Revlonu CS jest mocno zagrożona. Lirene może z nim konkurować, zobaczymy jak spisze się dalej :)
Co sądzicie o moich zakupach? Kilka miesięcy nic nie kupowałam, więc pozwoliłam sobie na małe szaleństwo. Większość rzeczy i tak już na wykończeniu, a w między czasie dokupuję jedynie to co mi się kończy typu szampon, odżywkę do włosów, płyn do kąpieli itp. Zapasów nie mam i nie robię, gdyż sytuacja nie pozwala.
Pozdrowienia :) dajcie znać co u Was w nowościach.
piątek, 14 czerwca 2013
Nowości w mojej kosmetyczce
Witam.
Dziś chwalę się co wpadło ostatnio do mojej kosmetyczki :)
1. Face&Look przeprowadzał ostatnio akcję, w której 1000 pierwszych osób zarejestrowanych na stronie mogło otrzymać upominkowego boxa z kosmetykami, próbkami i ów magazynem. Paczki odbierało się w wybranej drogerii. Nie obyło się bez problemów. Drogerie o akcji nic nie wiedziały, więc stworzyło się małe zamieszanie. Panie otwierały paczki, podkradały kosmetyki lub po prostu ich nie przyjmowały od kuriera, a zainteresowani musieli niemalże walczyć o swoje. Oczywiście były też i takie przypadki, gdzie wszystko poszło gładko i pudełka były nienaruszone.
W moim przypadku pudełko było otwarte przez sprzedawczynię, ale na szczęście odebrałam zawartość kompletną :)
2. Jakiś czas temu załapałam się do Wielkiego Testów produktów Bielendy i otrzymałam wybrany koncentrat termoaktywny antycellulitowy z serii Pomarańczowa Skórka.
Zaczęłam już testy, produkt skórę rozgrzewa i widać zaczerwienienie, więc działa. Recenzja wkrótce.
3. W ramach współpracy z KKCenterHk otrzymałam do testów sztuczne rzęsy. Makijaże i recenzje z nimi pokażę, gdy zakupię klej do nich :D
4. Od Love Me Green otrzymałam zestaw 6 próbek (na zdjęciu 4, ponieważ 2 są już w użyciu, a zapomniałam zrobić zdjęcie wcześniej w komplecie). Produkty zapowiadają się bardzo fajnie, składy też zachęcające.
W drodze do mnie jeszcze 2 paczuszki, ale o tym niebawem jak będą już u mnie :)
Pozdrawiam
Dziś chwalę się co wpadło ostatnio do mojej kosmetyczki :)
1. Face&Look przeprowadzał ostatnio akcję, w której 1000 pierwszych osób zarejestrowanych na stronie mogło otrzymać upominkowego boxa z kosmetykami, próbkami i ów magazynem. Paczki odbierało się w wybranej drogerii. Nie obyło się bez problemów. Drogerie o akcji nic nie wiedziały, więc stworzyło się małe zamieszanie. Panie otwierały paczki, podkradały kosmetyki lub po prostu ich nie przyjmowały od kuriera, a zainteresowani musieli niemalże walczyć o swoje. Oczywiście były też i takie przypadki, gdzie wszystko poszło gładko i pudełka były nienaruszone.
W moim przypadku pudełko było otwarte przez sprzedawczynię, ale na szczęście odebrałam zawartość kompletną :)
2. Jakiś czas temu załapałam się do Wielkiego Testów produktów Bielendy i otrzymałam wybrany koncentrat termoaktywny antycellulitowy z serii Pomarańczowa Skórka.
Zaczęłam już testy, produkt skórę rozgrzewa i widać zaczerwienienie, więc działa. Recenzja wkrótce.
3. W ramach współpracy z KKCenterHk otrzymałam do testów sztuczne rzęsy. Makijaże i recenzje z nimi pokażę, gdy zakupię klej do nich :D
4. Od Love Me Green otrzymałam zestaw 6 próbek (na zdjęciu 4, ponieważ 2 są już w użyciu, a zapomniałam zrobić zdjęcie wcześniej w komplecie). Produkty zapowiadają się bardzo fajnie, składy też zachęcające.
W drodze do mnie jeszcze 2 paczuszki, ale o tym niebawem jak będą już u mnie :)
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
