Zasmucona kiepskim stanem moich rzęs postanowiłam (w końcu!) zacząć smarować je olejem rycynowym, bo mimo to, że moje rzęsy są długie to ciężko się malują, opadają w kącikach szczególnie (choruję na jakąś dobrą zalotkę z Mac na przykład, albo na trwała na rzęsy ehh..) Mam nadzieję, że olej mi pomoże. Jak zobaczę różnicę podzielę się z wami efektami :)
Zamawiam jeszcze pędzle w końcu! EcoTools. Które przydadzą mi się najbardziej? :)
 |
| Stan rzęs sprzed tygodnia (widać jak opadają i nawet dobre tusze średnio sobie radzą) | | | | | | | |
|
 |
| Zdjęcie z dziś, niestety ostre wyszło tylko takie. |