Witam.
Jakiś czas temu otrzymałam perfumy Nicole Cosmetics, nadszedł więc czas na podzielenie się moją opinią o nich.
Nie mogłam się zdecydować jaki zapach wybrać, więc decyzja padła w ciemno na odpowiednik CK Euphoria z numerem 110.
Zapach ten zakwalifikowany jest na stronie do linii świeżej o nutach: bursztyn, lotos, mahoń, kaki, piżmo, orchidea, fiołek, owoc granatu, nuty śmietany.
Buteleczka w której zamknięta jest woda perfumowana ma prosty aczkolwiek przyjemny dla oka design. Wykonana jest z mrożonego szkła co sprawia ciekawe wrażenie. Wyposażona jest w atomizer, który nie zacina się i działa jak należy. Jej pojemność to 30ml i zmieści się nawet w małą torebkę.
Dużą zaletą wody Nicole jest jej trwałość. Już niewielkie psiknięcie wystarczy, aby przez kilka godzin czuć ją na sobie.
Zapach okazał się jednak ciężki i mocny. Moim zdaniem pasowałby dla kobiety dojrzałej, nie bojącej się jego intensywności.
Jak dla mnie nadaje się na wieczorne wyjścia, ponieważ podczas dnia przytłaczał mnie. Znalazł jednak swojego zwolennika u mojej 'teściowej', która zaczęła mi go podkradać ;)
Jeżeli jesteście ciekawi tego lub innych zapachów możecie je znaleźć na stronie Nicole Cosmetics. W atrakcyjnej cenie 24.99zł za 30ml.
Pozdrawiam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą perfumy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 września 2015
wtorek, 27 sierpnia 2013
Łamacz serc od Cuba Paris i Wit
Witam!
Jakiś czas temu informowałam Was o przesyłce od Dystrybutora Kosmetyków Wit, który w dziesiątkę trafił w moje gusta odnośnie zapachu do testowania.
W paczce znajdował się smukły flakonik, który wyglądem od razu przywołał mi na myśl męskie perfumy Cuba (które wręcz ubóstwiam) i jakaż była moja ciekawość, gdy okazało się, że testować będę "Cuba HEARTBREAKER Woman"!
Ha, od razu się nimi wypsikałam, a co!
I w tym momencie na moich ustach wylądował wielki uśmiech, ponieważ okazało się, że łamacz serc jest moim typem zapachowym i pachnie nieziemsko, czyli słodko i owocowo.
Tutaj możecie zobaczyć opis zapachu:
CUBA HEARTBREAKER WOMAN
Damska woda perfumowana o ciepłym, słodko-owocowym zapachu w sam raz na lekko chłodniejsze dni.
Nuta głowy: cytryna, brzoskwinia, kokos, karmel, malina, jabłko
Nuta serca: jaśmin, fiołek, róża, drzewo sandałowe
Nuta bazy: piżmo, wanilia
Technicznie rzecz biorąc woda toaletowa mieści się we flakoniku przypominającym cygaro o pojemności 100 ml. Cena oscyluje w granicach 19-20 zł, ale w wyszukiwarce widziałam, że sięga nawet 30-40zł.
Szata graficzna opakowania przywodzi na myśl tematykę dziewczęcą i walentynkową.
Atomizer nie zacina się i dawkuje odpowiednią ilość zapachu 'na jeden psik'.
Na sobie heartbreakera czuję około 5 godzin, ale na ubraniach można go wyczuć o wiele dłużej, nawet następnego dnia.
A teraz na koniec najważniejsze: moja opinia o zapachu.
Cuba Heartbreaker świetnie nadaje się (tak jak zaleca producent) na chłodniejsze dni lub wieczory. Na mnie działa ona wtedy ożywczo, energetyzująco i pobudzająco. Mając ją na sobie czuję się świeżo i dziewczęco.
Ciężko mi powiedzieć jaka nuta jest tutaj najbardziej dominująca, ale stawiałabym na brzoskwinię i jaśmin.
Nie mniej jednak jest to zapach dla młodej kobiety, której doda wesołości, frywolności i słodkiej subtelności.
No cóż, nie ukrywam bardzo się z Cubą polubiłam. Są to zapachy niedrogie, ale trwałe i piękne. Ciekawa jestem jaki duet tworzyłaby damska wersja Heartbreaker i męska np. Cuba Gold?
Muszę dodać, że czując męską wersję dostaję obłędu :D swego czasu używał jej mój chłopak i kiedy wyjechał za granicę, (a ja jeszcze wtedy uczyłam się) przed wyjściem psikałam ją sobie na rękaw, a potem wąchałam cały czas :P
A Wy znacie zapachy Cuba Paris? Lubicie?
Pozdrowienia :)
Jakiś czas temu informowałam Was o przesyłce od Dystrybutora Kosmetyków Wit, który w dziesiątkę trafił w moje gusta odnośnie zapachu do testowania.
W paczce znajdował się smukły flakonik, który wyglądem od razu przywołał mi na myśl męskie perfumy Cuba (które wręcz ubóstwiam) i jakaż była moja ciekawość, gdy okazało się, że testować będę "Cuba HEARTBREAKER Woman"!
Ha, od razu się nimi wypsikałam, a co!
I w tym momencie na moich ustach wylądował wielki uśmiech, ponieważ okazało się, że łamacz serc jest moim typem zapachowym i pachnie nieziemsko, czyli słodko i owocowo.
Tutaj możecie zobaczyć opis zapachu:
CUBA HEARTBREAKER WOMAN
Damska woda perfumowana o ciepłym, słodko-owocowym zapachu w sam raz na lekko chłodniejsze dni.
Nuta głowy: cytryna, brzoskwinia, kokos, karmel, malina, jabłko
Nuta serca: jaśmin, fiołek, róża, drzewo sandałowe
Nuta bazy: piżmo, wanilia
Technicznie rzecz biorąc woda toaletowa mieści się we flakoniku przypominającym cygaro o pojemności 100 ml. Cena oscyluje w granicach 19-20 zł, ale w wyszukiwarce widziałam, że sięga nawet 30-40zł.
Szata graficzna opakowania przywodzi na myśl tematykę dziewczęcą i walentynkową.
Atomizer nie zacina się i dawkuje odpowiednią ilość zapachu 'na jeden psik'.
Na sobie heartbreakera czuję około 5 godzin, ale na ubraniach można go wyczuć o wiele dłużej, nawet następnego dnia.
A teraz na koniec najważniejsze: moja opinia o zapachu.
Cuba Heartbreaker świetnie nadaje się (tak jak zaleca producent) na chłodniejsze dni lub wieczory. Na mnie działa ona wtedy ożywczo, energetyzująco i pobudzająco. Mając ją na sobie czuję się świeżo i dziewczęco.
Ciężko mi powiedzieć jaka nuta jest tutaj najbardziej dominująca, ale stawiałabym na brzoskwinię i jaśmin.
Nie mniej jednak jest to zapach dla młodej kobiety, której doda wesołości, frywolności i słodkiej subtelności.
No cóż, nie ukrywam bardzo się z Cubą polubiłam. Są to zapachy niedrogie, ale trwałe i piękne. Ciekawa jestem jaki duet tworzyłaby damska wersja Heartbreaker i męska np. Cuba Gold?
Muszę dodać, że czując męską wersję dostaję obłędu :D swego czasu używał jej mój chłopak i kiedy wyjechał za granicę, (a ja jeszcze wtedy uczyłam się) przed wyjściem psikałam ją sobie na rękaw, a potem wąchałam cały czas :P
A Wy znacie zapachy Cuba Paris? Lubicie?
Pozdrowienia :)
środa, 29 sierpnia 2012
Haul kosmetyczno-ciuchowy
Witam.
Dziś szybciutko 'chwalę się' kolejnymi zakupami.
Na pierwszy ogień idą dwie bluzeczki w cenie 2 za 15zł.
Buty za 25zł.
Szampon Joanna z Apteczki Babuni, który skusił mnie po kilku recenzjach okazał się bardzo fajny.
Płyn do kąpieli eva bursztynowy zobaczymy jak się spisze aczkolwiek nie wymagam od niego za dużo.
Dezodorant perfumowany La Rive za 7.99zł, może nie jest zbyt trwały ale za to jak pachnie :) uwielbiam zapach zielonej herbaty a ten bardzo mi go przypomina.
Pozdrowienia :)
Dziś szybciutko 'chwalę się' kolejnymi zakupami.Na pierwszy ogień idą dwie bluzeczki w cenie 2 za 15zł.
Buty za 25zł.
Szampon Joanna z Apteczki Babuni, który skusił mnie po kilku recenzjach okazał się bardzo fajny.
Płyn do kąpieli eva bursztynowy zobaczymy jak się spisze aczkolwiek nie wymagam od niego za dużo.
Dezodorant perfumowany La Rive za 7.99zł, może nie jest zbyt trwały ale za to jak pachnie :) uwielbiam zapach zielonej herbaty a ten bardzo mi go przypomina.
Pozdrowienia :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
