Obserwatorzy

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biedronka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

Zachwalane mleczko u mnie to bubel

Witam.

Jeszcze w tamtym roku po wielu pozytywnych opiniach skusiłam się na zakup nawilżającego mleczka odświeżającego do demakijażu twarzy i oczu BeBeauty.

Micel z tej serii uwielbiam, dlatego z chęcią przystąpiłam do testowania nowości.. Tym bardziej, że nie kosztowało dużo, bo około 5zł za 200ml w Biedronce.
Nigdy nie przepadałam za tym sposobem demakijażu, zdecydowanie w tej kwestii królują u mnie płyny micelarne, ale miałam nadzieję, że się przekonam - niestety.


Opakowanie zaliczam na plus, wygodne z niedużym otworem. Teraz o ile się nie mylę występuje w takim samym jak słynny micel. Zapach i konsystencja również w porządku. No i tu plusy się kończą..

Mleczko fatalnie zmywa makijaż, nie radzi sobie nawet ze zwykłym tuszem do rzęs Wibo, który innymi płynami zmywam bezproblemowo. Zużywam przy tym masę płatków, gdy ostatni jest już czysty przecieram twarz tonikiem lub micelem i co? i wacik niestety brudny..
Próbowałam go używać również drugim sposobem, na dłoń wylewałam troszkę produktu i wcierałam w twarz. Tutaj podkład już zmywał się lepiej, ale za to wyglądałam jak panda z czarnymi podkowami pod oczami..
Do tego twarz po użyciu mleczka BeBeauty strasznie się lepi, pozostaje na niej tłusty film.
Wydaje mi się także, że owo nawilżenie, które obiecuje producent to jedynie 'oblepienie' twarzy parafiną.



Nie polecam go, więcej nie kupię i nie wykończę nawet tej jednej buteleczki..

A Wy miałyście do czynienia z tym mleczkiem? Co o nim sądzicie?

Pozdrawiam



środa, 13 lutego 2013

Pojedynek gigantów :P

Wspominałam już jakiś czas temu moje zachwyty nad płynem (wodą) micelarną z Kauflandu Blanchette B. Na blogach naczytałam się też jeszcze większych na temat płynu Biedronkowego BeBeauty i postanowiłam porównać oba produkty :)
Jesteście ciekawe wyników? Zapraszam do czytania.


Jak widzicie wygrywa płyn BeBeauty minimalnie! Jeśli chodzi o właściwości oba micele są porównywalne, nie drażniące i dobrze zmywają. Do tego są tanie i łatwo dostępne.
Jednak po długim okresie stosowania Blanchette B nudził mnie zapachem i nieco denerwował, za to BeBeauty pachnie fenomenalnie zieloną herbatą i to mnie łapie :P
Blanchette B ma też mało poręczne opakowanie i przez duży otwór wylewa się zbyt dużo płynu.

Biedronkowy micel rządzi :P
Niektóre z was mogą się jednak przyczepić do parabenów w składzie, ale Blanchette B też je posiada.

Ogólnie polecam oba i ja będę korzystać z nich na zmianę :)


Uwaga, uwaga dziś ostatni dzień konkursu!


czwartek, 23 sierpnia 2012

Biedronkowe zdobycze

Cześć ;)
Witam was moimi zdobyczami Biedronkowymi w niskich cenach :D






Nie kupiłam w 'sezonie' gazetki urodowej, a teraz trafiłam na przeceny kosmetyków Bell i nie mogłam się oprzeć. Wzięłam róż '2 skin' Pocket Rouge za 4.99zł z chyba 7.99zł i bronzer Sun Bronzer Shimmering Powder za 7.99zł w przecenie z 11.99zł.

Mieliście któryś z tych produktów? Co sądzicie o cieniach, lakierach, maskarach i fluidach z Bell, które możemy spotkać w Biedronce? opłaca się coś kupić?

Pozdrawiam :*

Zaglądnij:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...