Obserwatorzy

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

środa, 7 listopada 2012

Bubel od AA

Cześć.
Z kosmetykami AA znam się mało chociaż słyszałam o nich wiele dobrego. Już jakiś czas temu postanowiłam to zmienić i wypróbować niedrogi antybakteryjny podkład matujący. Wybrałam kolor najjaśniejszy 01. Kość słoniowa. W domu przeżyłam szok i rozczarowanie bo jak dla mnie nie wart on jest nawet tych 11-15 zł. Wstawiam go na listę bubli, nie polecam i odradzam zakupu. Ale poczytajcie same..



Od producenta: Idealny do cery tłustej i mieszanej ze skłonnością do powstawania zaskórników. Doskonale kryje zaczerwienienia i niedoskonałości cery. Nie zatyka porów, zapobiega błyszczeniu się skóry, nadając jej matowy wygląd. Testowany dermatologicznie na osobach z chorobami alergicznymi skóry. Nie powoduje podrażnienia spojówek. Nie zatyka porów. Odporny na wodę i pot. PH neutralne dla skóry.


Zacznijmy od opakowania: z pozoru poręczne, lecz niestety przez otwór wylewa się zbyt dużo podkładu i wszystko się brudzi, co widać na zdjęciu. Tuba jest twarda, więc ciężko wydobyć z niej resztki.


Kolejna kwestia konsystencja i zapach: po otwarciu i aplikacji: a fuj! brzydki, chemiczny zapach, na pewno nie da się tego zdzierżyć przy kosmetyku nakładanym na twarz. Konsystencja wodnista, lejąca - wszystko się ciapie i brudzi, ale to jeszcze przeżyłabym, gdyby nie kolejne minusy..

Gama kolorystyczna: na pewno osoby z cerą jak moja, czyli jasną i bardzo jasną czegoś dla siebie nie znajdzie. Mój kolor - najjaśniejszy z możliwych 01. Kość słoniowa jest bardzo ciemny, wręcz pomarańczowy. Po aplikacji daje efekt samoopalacza lub przesadzenia z solarium. Łatwo o zrobienie smug i zacieków, nie mówiąc już o tym, że po jakimś czasie ciemnieje na twarzy i brzydko się odznacza.

Właściwości: z tego co zauważyłam krycie na całkiem dobrym poziomie, mat szybko znika. Co do alergii: użyłam go kilka razy i z powodu koloru na twarzy zrezygnowałam z niego, lecz przed recenzją chciałam odnowić swoje odczucia nałożyłam go na twarz i co? i piecze. Nie wiem jak się to ma do zapewnień producenta, ale moja raczej nieskłonna do alergii, zaczerwienień i ogólnie mało wrażliwa skóra odrzuciła go całkowicie. Ten najbardziej znaczący minus skreśla go z mojej listy podkładów.

Temu panu już podziękujemy..





35 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ten podkład i go oddałam, był faktycznie za ciemny... a nie przemyślałam tego zakupu i wyszło jak wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja siostra go miała i efekt pomarańczy na twarzy był gwarantowany ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. a mialam na niego ochote ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponoć te w brązowym opakowaniu troszkę lepsze.. ale ja bym nie poleciła.

      Usuń
  4. No i wszystko jasne :-) szukam nowego podkładu i nie będzie to takie "cudo" i tego jestem pewna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami dobrze poczytać opinii :)

      Usuń
    2. Zapraszam Cię do wzięcia udziału w TAGu
      http://nulka-life.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

      Usuń
    3. dzieki za zaproszenie :)

      Usuń
  5. też mam jasną cerę, więc podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. solary na twarzy chyba nikt nie lubi..

      Usuń
  6. Słyszałam o nim dokładnie to samo dlatego na pewno nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja zawsze (z małymi wyjątkami) planuję zakup i wcześniej sprawdzam opinie..

      Usuń
  7. Fatalny kolor, nawet ja z natury ciemna podziękuję za takie paskudztwo...

    OdpowiedzUsuń
  8. to był jeden z moich pierwszych podkładów i do dziś pamiętam, że jest okropny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze przykro trafić na taki bubel..

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. piecze, ale przy pierwszych użyciach było ok, dopiero gdy go odstawiłam i pomalowałam się dla recenzji..

      Usuń
  10. Miałam go kiedyś, a po nim moja buzia się świeciła okropnie, też źle wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś chciałam go wypróbować, ręka boska mnie powstrzymała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś otagowana, zapraszam do odpowiedzenia na pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też go kiedyś miałam,szkoda że nie ma wiecej odcieni bo rzeczywiście kość słoniowa jest dosyć ciemna i niestety nie pasuje do mojego kolorytu cery.

    OdpowiedzUsuń
  14. Po twojej recenzji z pewnością już po ten produkt nie sięgnę ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam fluid AA, tylko wersję rozświetlającą. Moja karnacja jest średnia, więc kość słoniowa mi przypasowała. Ogólnie jestem z niego dość zadowolona. No ale każda twarz jest inna:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :)

W wolnych chwilach czytam każdy komentarz i odwiedzam wszystkich, którzy coś tu zostawili ;)

Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem, aby łatwiej było znaleźć to czego się szuka.


Pozdrawiam *

Zaglądnij:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...