Obserwatorzy

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

piątek, 28 września 2012

Wrześniowe DENKO

Jako, że zaliczam się do osób, które powoli denkują to i tak cieszę się ze swoich wyników. Teraz przybliże wam co zdenkowałam, a co wywaliłam.
Zdjęcia kiepskiej jakości, wiem, ale dalej nie mam aparatu i telefon to mój jedyny przyjaciel. Produkty tematycznie wymieszane :P
 - Gaga, chusteczki nawilżane dla dzieci - z córami zużyłyśmy około 5 opakowań, ładnie pachną, nie podrażniają, ja zmywam nimi makijaż, chociaż kilka od góry zawsze jest dość suchych, dlatego warto je trzymać do góry dnem :) Będę kupować dalej.
 - Sudomax - krem z tlenkiem cynku, dwie próbeczki, polubił się z pupą Zosieńki :P Mam zapas więc nie kupię.
- Johnsons baby, mleczko pielęgnujące, wersja mini, ładnie pachnie, ale nawilżenie jest krótkotrwałe. Nie kupię więcej.
- Alantan - puder, jak to puder, dobra zasypka. Kupię ponownie.
- Avon, skin so soft, balsam do ciała, ładny zapach, balsam całkiem przyzwoity. Nie kupię bo lubię nowości.
 - Lirene, beauty care - żel do mycia twarzy, miałam po nim ściągniętą skórę i nie lubię żeli do twarzy, dlatego nie kupię więcej. Zużyłam go jako mydło w płynie.
- Avon, planet spa, maseczka z minerałami z Morza Martwego, szału nie ma, dużej nie kupię.
- Pollena Ostrzeszów, Biały jeleń, żel do higieny intymnej z chabrem bławatkiem, miniaturka, całkiem przyzwoity, więc być może kupię dużą wersję.
 - Avon, próbka podkładu, zużyłam kilka dużych buteleczek, ale szukam mojego ulubieńca, bo ten podkład jest dla mnie za słabo kryjący.
- Aile, żel pod prysznic, ładnie pachnie, dobrze myje, ale wrażliwców może wysuszać.
 -Avon, mleczko do demakijażu - dobre mleczko, ponownie nie kupię bo wolę micele i płyny.
- Ziaja, tonik ogórkowy, bardzo dobry tonik, jak nie znajdę czegoś ciekawego to do niego wrócę.
 - Hipp, oliwka pielęgnacyjna, dobra oliwka, ale przestawiliśmy się na emolienty, więc nie kupię, chyba że zajdzie potrzeba na dobrą oliwkę.
- Timotei, odżywka do włosów - szczerze mówiąc na włosy jej nie stosowałam, jedynie goliłam nią nogi, więc o wpływie na włosy się nie wypowiem ;p przyjemny zapach.
 -Bambino, krem ochronny z tlenkiem cynku, chyba zna go każdy, całkiem całkiem więc mam już kolejne opakowanie.
- Loreto salon, guma do stylizacji włosów - dobra guma, na pewno kupię ponownie.
- Danielle Laroche, szampon do włosów z minerałami Morza Martwego, zły nie jest, ma przyjemny, intensywny zapach, ale ponownie nie kupię.
 - Avon, clearskin - tonik, denkiem nie jest, ale idzie w kosz bo go nie używam (zbyt alkoholowy) i się przeterminował.

- Ziaja, Ziajka, mamma mia - krem przeciw rozstępom, w ciąży do końca nie zużyłam, przeterminował się i czeka go kosz.
- Nivea Baby, krem przeciw odparzeniom, zawieruszył się gdzieś w torbie i przeterminował się - kosz.
- Avon, planet spa, oliwkowa maska do włosów. Jeszcze z okresu kiedy denerwowały mnie maski, dodatkowo jakoś zapach mnie nie przekonał, prawie pełna, ale już po dacie - kosz.

To by było na tyle :)

21 komentarzy:

  1. Spore denko :) Ja kilka przeterminowanych kosmetyków właśnie wyrzuciłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja musze sie jeszcze wziac za kolorowke :(

      Usuń
  2. dużo tego :) ale przyznam się że nic z tego nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze mnie dziwi jak wszyscy mają dużo zużytych kosmetyków na denku :O a ja zaledwie dwa :C czy niewiele więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak zawsze mialam.. dzieki blogowaniu wzielam sie za systematyczniejsze zuzywanie niektorych kosmetykow, no i czasem ktos z domownikow mi pomaga ;)

      Usuń
  4. Bardzo duże zużycie!! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. toniku z ziaji nie cierpię ;) zapach strasznie mi dokuczał i czułam się po nim bardzo nieświeżo;)
    a kosmetyki z planet spa lubię ;0

    OdpowiedzUsuń
  6. spore denko,gdzie mozna dostać te chusteczki nawilżane i za jaka cene?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To typowy produkt od Tesco, wiec dostepny tylko tam, pojedynczo kosztuja okolo 4,50zl a w 4-paku okolo 13zl :)

      Usuń
    2. aha,dzięki,właśnie pierwszy raz je widze i chcialam je kupic no ale u mnie w miescie nie ma Tesco :(

      Usuń
  7. ja też powoli zabieram się do denka, ale najpierw muszę przemóc lenia i wszystko zebrać do zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. denko supe
    jeśli możesz proszę o głosa
    http://contest.kappahl.com/pl/gallery/viewentry/443

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że sporo pustych opakowań poszło do kosza ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze, kolekcja imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. troszkę tego masz :) własnie Amla jest głownie do ciemnych włosów, ale ta Gold wyjątkowo do jasnych :) więc z łatwością znajdziesz olejek dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie siedze jeszcze w temacie włosowym, także dziękuję za informację :)

      Usuń
  12. Zasypka Alantan obowiązkowo musi być zawsze w mojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spore denko!
    Ponad połowy z tych rzeczy nie używałam ; p

    OdpowiedzUsuń
  14. sporo tego, gratluluje:) obserwuje i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :)

W wolnych chwilach czytam każdy komentarz i odwiedzam wszystkich, którzy coś tu zostawili ;)

Na pytania staram się odpowiadać pod tym samym postem, aby łatwiej było znaleźć to czego się szuka.


Pozdrawiam *

Zaglądnij:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...