Dzisiaj moja twarz wyglądała marnie i pomyślałam, że dobrze by było zafundować jej jakąś odżywczą, relaksującą maskę. Przeglądając moje niewielkie zasoby stwierdziłam, że dziś kolej na dotleniającą maskę z glinką czerwoną Ziaja.
Zadanie jakie ma spełniać według producenta:
Moja opinia:
Maseczka mieści się w 7ml saszetce, której zawartość starcza na 2 użycia lub jedno obejmujące twarz łącznie z szyją i dekoltem.
Konsystencja produktu jest przyjemnie kremowa, odpowiednio 'skonstruowana', aby nic nie spływało, ale łatwo się nakładało. Kolor przypomina jasną pomarańcz, jak w przypadku za ciemnych podkładów. Po zaschnięciu maska nie tworzy suchej skorupy, dzięki czemu 'noszeniu' jej nie tworzy uczucie ściągnięcia. Zmycie również nie stanowi problemu, chociaż najlepiej byłoby użyć do tego specjalnej gąbki lub ściereczki.
Efekty:
Nie wiem jak wygląda prawidłowo dotleniona skóra, ale cera po użyciu maseczki Ziaja jest gładka, lekko nawilżona, wyciszona, a koloryt wyrównany. Ogólnie jestem zadowolona z efektów ponieważ moja zmęczona twarz po jej użyciu wygląda na wypoczętą, zdrową i zrelaksowaną.
Jest to dobra opcja spośród drogeryjnych maseczek, warto ją wypróbować również, dlatego że nie jest droga, jej koszt to mniej niż 2zł.
Maseczka jest łatwo dostępna. Zapraszam po nią również do drogerii naturalna.eu
A Wy znacie maskę dotleniającą Ziaji? A może jakieś inne z ich oferty?
oj nie znam i jej nie miałam
OdpowiedzUsuńja ciągle się na nią, gdzieś natykam :P
UsuńKupiłam ją ostatnio, ale jeszcze nie wypróbowałam:)
OdpowiedzUsuńMoże moja recenzja zmobilizuje do wypróbowania? ;)
UsuńNie znam jej ale wygląda zachęcająco
OdpowiedzUsuńcudów nie robi, ale działa ;)
UsuńNie znam jej ale wygląda zachęcająco
OdpowiedzUsuńnie miałam, ale kto wie, czy nie spróbuję
OdpowiedzUsuńza tą cenę żal nie spróbować :)
UsuńTeż ją właśnie mam i muszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńzużywajmy zapasy! :)
Usuńjak uwielbiam tą szarą i zieloną maseczke z Ziaji to tej jeszcze nie próbowałam :P
OdpowiedzUsuńTej jeszcze nie miałam :P a lubię maseczki Ziaji, więc wypróbuję jak zużyję czekające w kolejce :)
OdpowiedzUsuń